Mam 13 lat, a od ponad roku biegam. Zawsze biegałam wieczorem po parku, jednak ostatnio zaczęło się tam schodzić coraz więcej pijaków, więc boję się już tam biegać. Moja ma o tym wie, więc każe mi biegać po innych trasach. Jednak w parku była wyznaczona specjalna ścieżka dla biegaczy, więc nie chcę biegać gdziekolwiek indziej. Jakiś czas temu wpadłam na ofertę siłowni, do której można normalnie przychodzić od 12 lat. Zaproponowałam to mamie, ale ona powiedziała, że nie pozwoli mi chodzić tam samej, a ona nie może ze mną iść, bo ma anemię. Bardzo zależy mi na tej siłowni, bo nie stać mnie na bieżnię w domu. Co zrobić, żeby mama pozwoliła mi chodzić na siłownię?